Promocja Gniezna

Czytasz archiwalną wersję tematu "Promocja Gniezna" z forum forum.gniezno.com.pl/



Strona 1 z 21, 2


Diabel-tasmanski - Sob Cze 30, 2007 23:08
Co sądzicie o promocji, Gniezna, powiatu, okolicznych gmin Jak oceniacie działania władz w tym zakresie Czy coś waszym zdaniem się zmieniło, zmienia na lepsze lub gorsze Zapraszam do dyskusji



Ukasz - Sob Cze 30, 2007 23:38
Promocja znaczy sie co

pozyskiwanie firm dajacych zatrudnienie
rozdawnictwo i produkcja materiałów o Gnieźnie
czy promowanie Gniezna jako miasta turystycznego

O co chodzi z ta promocją Na czym sie skupic w temacie


Diabel-tasmanski - Sob Cze 30, 2007 23:41
Na wszsytkim. Nie jest to wątek aż tak rozbieżny żeby nie można go było poruszac w jednym temacie...


Diabel-tasmanski - Pon Lip 02, 2007 18:28
Temat nie porwał więc może w kwestii orientacji polecam zasięgnąć wiedzy tutaj



lodolamacz - Wto Lip 03, 2007 11:07
Ten temat porwie, porwie tylko nadarzy sie stosowna okazja.
Ale tak przy kazji mam wrażenie, że Gniezno w promocji, za bardzo ukierunkowane jest na turystyke. Tylko jedna impreza wystawiennicza ( XVI Międzynarodowe targi Nieruchomości, Inwestycji i Finansów REFE Wrocław, (20-22.04.2007 r.) odbiegała od tego tematu.
Myślę, że warto byłoby poszukać też imprez o charakterze gospodArczym i zaprezentować miasto ze swoimi walorami gospodarczymi ( dość wyszkolone lokalne kadry, uczelnie, dość główna droga itp.)
Uważam też, że za słabo wykorzystujemy bliskość Poznania. Zamiast oburzać się, że często nam robią koło d***. Trzeba w ofertach przedstawiać, że : bo blisko do lotniska, bo zawsze można podjąć współpracę z najwybitniejszymi z sąsiedniego, "bratniego" miasta itp.


Diabel-tasmanski - Wto Lip 03, 2007 11:22
HA i tutaj jest sedno problemu Bo promocja to promocja czegoś. Trzeba mieć przygotowane tereny inwestycyjne, kadrę i całe zaplecze żeby porwać inwestora o którego coraz trudneij bo produkcję przenosi się masowo na wschód. Z tursytyką sprawa wygląda tak, ze niewiele w stosunko do tego co moglibyśmy mieć ale jednak mamy Ot - przysłowiową katedrę i kawkę u Pietraka da się zawsze wypromować. A inwestycjnie Jest to spory problem i rozumiem, że miasta jest w tm ptremacie powściągliwe. ALe trzbea próbować. JAk na razie widać, ze promocja turystyczna nabrała rozpedu i efekty nawet już są widoczne. To cieszy. Są miesiące w których chłonność turystyczna Gniezna powoli się wyczerpuje i trzeba poszerzyć przestzreń turystyczną Gniezna.


lodolamacz - Wto Lip 03, 2007 11:31
ja mimo wszystko zastanawiam się, jak wykorzystywać ten Poznań w iście putinowskim stylu - że niby są fajni, że są najlepsi, ale jednak to w Gnieźnie byłoby lepiej. Kurde, to jest jakaś metoda.


MikołajDorożała - Sro Lip 04, 2007 00:01
Przedstawiamy pakiet, który zaprezentowaliśmy wczoraj na konferencji prasowej. Pakiet dotyczy stricte promocji Gniezna w Interencie wraz z kampanią internetową miasta.

Gniezno w Internecie – Wyjątkowy pakiet promocji miasta w Sieci!

Zadania:

1. Uruchomienie specjalnego kanału na serwisie internetowym Urzędu Miasta Gniezna (www.um.gniezno.pl), zawierającego zbiór informacji multimedialnych, prezentowanych na zasadzie filmowych reklam promocyjnych/spotów reklamowych, przedstawiających nasze miasta partnerskie, jak również prywatne firmy działające na terenie Gniezna (oferta marketingowo-promocyjna władz miasta wobec gnieźnieńskich przedsiębiorców).
2. Stworzenie jedynego w swoim rodzaju, pierwszego w historii Gniezna profesjonalnego filmu/spotu reklamowego, przedstawiającego atrybuty naszego miasta z przeznaczeniem do emisji w Internecie. Koszt przygotowania takiej produkcji w raz z kilkoma wersjami językowymi, to 20 tysięcy złotych.
3. Wymiana barterowa z miastami partnerskimi Miasta Gniezna w Niemczech, Holandii, Danii, Szwecji, Litwie, Węgrzech, Włoszech i Ukrainie. Działania promocyjne polegające na prezentacji filmu/spotu reklamowego naszego miasta na serwisach internetowych miast partnerskich.
4. Stworzenie profesjonalnego banneru (pakietu bannerów) Miasta Gniezna, które łącznie z zawartym logo miasta, stałyby się charakterystyczną formą obecności Pierwszej Stolicy Polski w Sieci. Koszt pięciu dostępnych wersji - 500 złotych.
5. Stała emisja filmu/spotu reklamowego Miasta Gniezna w Internecie. Wykorzystanie internetowych kanałów multimedialnych typu Web 2.0. www.smog.pl, www.youtube.com, www.myspace.com, www.wrzuta.pl itp. Na każdym z serwisów znalazłby się film/spot promocyjny Miasta Gniezna w przeznaczonym do tego kanale. Taka forma marketingowej obecności Gniezna w rynku internetowym, jest całkowicie bezpłatna (przykładowy regulamin używalności witryny YouTube w załączniku).
6. Gniezno w Second Life! Jako pierwsze miasto w Polsce, Gniezno obok prezydenta Francji Nicolasa Sarkozego, Ministerstwa Spraw Zagranicznych Szwecji, wykupuje swoją wirtualną przestrzeń w najbardziej popularnej grze internetowej typu Web 2.0. - Second Life (7,734,457 użytkowników). Roczny abonament wynosi 72 dolary i zapewnia możliwość nieograniczonego rozwoju w myśl zasady „Twój świat – Twoja wyobraźnia”.

Rosnąca rola Internetu jako medium oraz interesujący pod względem reklamowym profil użytkowników sieci to podstawowe atuty działań promocji internetowej. Obserwując trendy na światowym rynku reklamy zauważyć należy rosnące zainteresowanie działaniami internetowymi w budżetach reklamowych firm i instytucji. Gniezno noszące zaszczytny tytuł Pierwszej Stolicy Polski, nie może pozwolić sobie na zaniedbanie tak rozwojowego medium, jakim jest Internet. Chęć i otwartość na współpracę naszych przyjaciół z miast partnerskich, również powinna zostać zauważona.
Gniezno ma szansę stać się naprawdę nowoczesnym miastem. Biorąc pod uwagę możliwości finansowe budżetu, prezentujemy państwu powyższy pakiet działań promocyjnych w Sieci.

Opracowanie:
Mikołaj Dorożała
Łukasz Naczas


Ukasz - Sro Lip 04, 2007 01:04
Pomysł niby ładny... tak jak z bezpłatnym internetem


Diabel-tasmanski - Sro Lip 04, 2007 08:47
Pomysł niby ładny... tak jak z bezpłatnym internetem



No tu bym polemizował. W przeciwieństwie do bezpłatnego internetu ten pomysł mi sie podoba Chciałbym tylko zpaytać co panowie będziecie promować na tych filmach/spotach


whasuuup - Sro Lip 04, 2007 11:57
a mnie się podoba....szczególnie kibicuje koncepcji z second life

co do filmików i prezentacji też super...ale...oby były lepsze które do tej pory o pierwszej stolicy okazje miałem oglądać

powodzenia


MikołajDorożała - Sro Lip 04, 2007 22:13
Chodzi o dwa elementy:
Spot reklamowy - 30 sek. - przedstawiający w skrócie najważniejsze cechy miasta - z naciskiem na jakość obrazu!
Film reklamowy max. 3 min. - przedstawiający historię, strukturę, biznes itd.

Te, które zanjdują się na stronie nie są profesjonalne - przestrzegłem R. Spachacza przed wrzucaniem ich na YouTube!

Dodatkowym elemnetem nowej strony WWW urzędu, ma być "Wirtualny Park Gospodarczy" - elementy multimedialne wrzucane przez gnieźnieńskie firmy - spoty, zdjęcia informacje - Polski i angielski! Darmowy serwis dla firm.


Andrzej - Sro Lip 04, 2007 22:23

Te, które zanjdują się na stronie nie są profesjonalne - przestrzegłem R. Spachacza przed wrzucaniem ich na YouTube!


A gdzie są? Bo jak wpiszę "Gniezno" to mi się np.takie pokazują.


revolta - Czw Lip 05, 2007 08:33
^^^^ A co da mieszkancom taka promocja? Nic. Nie da pracy i godnych czlowieka wynagrodzen. Gniezno nadal bedzie troche bardziej znanym, najbiedniejszym miastem w Polsce...


FaFik - Czw Lip 05, 2007 09:23
Właśnie dlaczego zamiast "Wirtualnego Parku Gospodarczego" nie zorganizuje się Realnego Parku Gospodarczego??

Pozdro.


Sir Troll - Czw Lip 05, 2007 11:03
Jeżeli kogoś interesuje jak może wyglądać profesjonalna promocja regionu turystycznego to zapraszam tutaj
A propos promocji w YouTube i Second Life to chciałem umieścić takiego emotikona z młotkiem, ale z uwagi na szacunek dla funkcji pomysłodawców ograniczę się do zaproponowania okładów z lodu na głowę. Promocja poprzez film, jeżeli ma być profesjonalna i rokować szanse na sukces jest koszmarnie droga. Koszt produkcji filmu to od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych. Kwota przez budżet miast jeszcze do udźwignięcia. Natomiast żeby ten film do kogokolwiek dotarł to niestety MUSI BYĆ emitowany głównie w telewizji. A to kosztuje od kilkudziesięciu tysięcy (w porach najgorszej oglądalności) do kilkuset tysięcy złotych za minutę (w najlepszych porach). Żeby spot został choćby dostrzeżony trzeba go wyemitować co najmniej kilka razy. A na to już miejskiej kasy nie wystarczy.


johnny walker - Czw Lip 05, 2007 11:49
Promocja?
Ale po co?

Jeżeli ktoś uważa te pytania za bardzo kontrowersyjne niech najpierw postara się na nie odpowiedzieć.
Tylko proszę nie uruchamiać wyobraźni oderwanej od rzeczywistości !


Diabel-tasmanski - Czw Lip 05, 2007 11:56
Promocja?
Ale po co?

Jeżeli ktoś uważa te pytania za bardzo kontrowersyjne (...)



Drogi Jhony Walkerze... Zauważ, że ja w zasadzie zadałem podobne poytani wyżej.


johnny walker - Czw Lip 05, 2007 14:26

Drogi Jhony Walkerze... Zauważ, że ja w zasadzie zadałem podobne poytani wyżej.



Jako żywo, nie widzę, a "w zasadzie" robi wielką różnicę. Jako autora tematu nie podejrzewałbym Ciebie o taką przewrotność.


MikołajDorożała - Czw Lip 05, 2007 14:37
Jeśli ktoś pyta się po co jest dziś potrzebna promocja, to albo jest niepoważny, albo nie zna się w ogóle na tematyce sprawy, więc lepiej się nie wypowiadać na temat czegoś o czym nie ma się pojęcia!!

Po drugie, nie było słowem o emisji spotów w TV. Wręcz przeciwnie, jeśli słuchałbyś uważnie, to zauważyłbyś, że podkreśliłem, iż nie chodzi o TV właśnie, ale o Internet!! Tam, jak wiemy oboje emisja jest darmowa lub przynajmniej duużo tańsza!!

Czy promocja da chleb mieszkańcom Gniezna?
Właśnie, że DA!!! To proces długofalowy!
Czy tu niektórzy spadli z gruszki, czy może z pietruszki? Bo ja śmiem przypuszczać, że tak jest!!

Nie jesteśmy Gdańskiem, czy Wrocławiem i nimi nie będziemy, więc musimy działać w miarę swych mozliwości. Miasto, to dziś jak wielka firma, która musi zdobywać klientów! Czy ktoś z was otwierając swój prywatny biznes, siedziałby z założonymi rękoma i czekał na klientów?! Rozsądny przedsiębiorca, będzie zabiegał o klientów, powtarzam rozsądny!

Wypromwać walory tego miasta może właśnie profesjonalna kampania reklamowa,a nie biadolenie i krytykowanie z założenia.
Doceniam działania części z tych, którzy podjęli ten temat. Jednakże spora część, nie kojarzy mi się z niczym, oprócz dziwnych nicków, pod którymi skrywają swoje twarze. Zróbcie sobie rachunek sumienia...Co zrobiłam/łem dla mojego miasta??


johnny walker - Czw Lip 05, 2007 14:41
Tak trochę jestem nieszczery Bo ta PROMOCJA o której pisze p. Drożdżała zaczyna mi się podobać.
W zasadzie tylko jeden element a mianowicie to Second Life.
Proponuję przenieść tam na początek władze.
Jako, że funkcjonowanie tam jest zdecydowanie tańsze niż w realu można by obniżyć im uposażenie.
Tak więć są możliwe jakieś pożytki z promocji


MikołajDorożała - Czw Lip 05, 2007 14:45

Mod Info:
[
Twoja ironia pachnie tym kim naprawdę jesteś ]

Apeluję o kulturę. Następna tego typu wypowiedź zostanie ukrana ostrzeżeniem / Administrator


Sir Troll - Czw Lip 05, 2007 14:56
Panie Mikołaju, co do tego, że promocja jest potrzebna to nie mam większych wątpliwości. Tylko żeby promować, to potrzebny jest jakiś przedmiot promocji. A co nim jest w przypadku Gniezna? Miasto "tak w ogóle"? Nonsens. Tereny przemysłowe? Które? Walory turystyczne? Jakie? (tylko proszę nie pisać wyłącznie o katedrze). To prawda, że rozsądny przedsiębiorca będzie zabiegał o klientów. Ale najpierw musi mieć co sprzedać.
Emisja filmu w internecie jest darmowa, ale też mniej więcej jest tyle warta. Internet do dobre medium do podawania konkretnych informacji - co można zobaczyć, gdzie zjeść i gdzie się przespać. Bardzo przydatne mogą być dobre zdjęcia. A film? Jeżeli będzie miał 3 minuty to za bardzo nie będzie czego w nim pokazać (znowu katedrę?). Jeżeli 30, to pies z kulawą nogą go nawet nie spróbuje ściągać.
Zachęcam do odwiedzenia stron promujących Okolice Giżycka. Moim zdaniem są bardzo dobre. Film też wprawdzie jest, ale po pierwsze niewiele z niego wynika, równie dobrze mogłoby go nie być, po drugie jest stanowczo zbyt długi i wątpię, czy ktoś będzie miał cierpliwość oglądać go do końca.


johnny walker - Czw Lip 05, 2007 15:07
Nie powinienem być może reagować na taką bezczelność "wielce zasłużonego" radnego.
Ale by mu (może) coś uświadomić.
Drogi Panie nie muszę podawać nazwiska by wypowiadać się także w tej kwestii.
Upoważnia mnie właśnie mój dorobek. Ponad 30 tys. nakładu wydawnictw turystycznych dotyczących bezpośrednio także Powiatu Gnieźnieńskiego. Wydane własnym nakładem i własnym ryzykiem. Bez istotnego wsparcia "wszystko wiedzącej" władzy.
No i co najważniejsze, poza kilkoma instytucjami w większości kupili to zwykli turyści.
Niech Pan na przyszłość nie stawia w taki sposób pytań w stylu Kenned'ego bo się Pan ośmiesza.


MikołajDorożała - Czw Lip 05, 2007 15:14
Pisałem, że doceniam... i zdania nie zmieniam!
Pozdrawiam


revolta - Czw Lip 05, 2007 15:34
Jeśli ktoś pyta się po co jest dziś potrzebna promocja, to albo jest niepoważny, albo nie zna się w ogóle na tematyce sprawy, więc lepiej się nie wypowiadać na temat czegoś o czym nie ma się pojęcia!!

Pytanie: czy Urzad Miejski za publiczne pieniadze reklamuje/promuje prywatne firmy czy tez pobiera za to jakas oplate/prowizje. Jezeli tak to jaka?


johnny walker - Czw Lip 05, 2007 15:50

Mod Info:
[


revolta - Czw Lip 05, 2007 16:01
Tak trochę jestem nieszczery Bo ta PROMOCJA o której pisze p. Drożdżała zaczyna mi się podobać.
W zasadzie tylko jeden element a mianowicie to Second Life.
Proponuję przenieść tam na początek władze.
Jako, że funkcjonowanie tam jest zdecydowanie tańsze niż w realu można by obniżyć im uposażenie.
Tak więć są możliwe jakieś pożytki z promocji

Nie sadze zeby zalezalo Im na pensyjce radnego


revolta - Czw Lip 05, 2007 16:09
Promocja?
Ale po co?

Jeżeli ktoś uważa te pytania za bardzo kontrowersyjne niech najpierw postara się na nie odpowiedzieć.
Tylko proszę nie uruchamiać wyobraźni oderwanej od rzeczywistości !

To jest bardzo dobre pytanie i podpisuje sie pod nim. Jezeli zadano pytanie to wypada na nie odpowiedziec. Co lub kogo ta promocja ma promowac/komu ma pomagac/kto na tym zarobi? Pytanie jest jasne i nie ma w nim podtekstow, po prostu moja ciekawosc:)

PS. Ta promocja jak i kazda inna jest prowadzona za publiczne pieniadze. Mieszkancy Gniezna placa podatki wiec finansuja ta promocje. Chca wiedziec co to jest i kto na tym skorzysta. Moze wiekszosc gnieznian wolalaby zeby oferta inwestycyjna Gniezna znalazla sie w Panstwowej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych?


johnny walker - Czw Lip 05, 2007 16:27
Nie sadze zeby zalezalo Im na pensyjce radnego


Szczerze powiedziawszy myślałem o "władzy" lepiej zarabiającej
Generalnie te pomysły internetowe nie są złe, bo wydaje się, że będą nas kosztować mniej niż podróże różnych delegacji do partnerskich miast.
A promocja?
Może by tak na początek skupić się na jakości obsługi tych turystów, którzy się po Gnieźnie kręcą.
Przykład. Jakiś niecały rok temu władze Gniezna wpadły na odkrywczą myśl: turystom odwiedzającym punkt informacj turystycznej na Tumskiej trzeba dać planik Gniezna z podstawowymi informacjami. Myśl ta, zaiste odkrywcza spowodowała, że turyści wychodzą z tego punktu wielce zadowoleni, a przemiłe dziewczyny z it nie narzekają już na ból rąk
To, że na świecie to już od dawna standard nie zmenia faktu, że powoli się uczymy.
To też promocja tylko "inaczej".

Jeśli zaś idzie o wydatki na promocję i ich zasadność to wydaje mi się, że gdyby istniała możliwość w miarę precyzyjnego oszacowania jakie środki do budżetu miasta wnosi sektor turystyczny to wówczas można by propoorcjonalnie oszacować ile z tego na promocję turystyczną. Bo tak, i tu się zgodzę, nie ma jasności czy nie szastamy publicznymi pieniędzmi robiąc nadmierną przysługę określonym firmom.
Inna rzecz, że czują się one wówczas kompletnie zwolnione by cokolwiek robić w tym zakresie. Jeżeli to taki duży sektor to niech stworzą stowarzyszenie, które będzie realizować takie właśnie cele wspólne.


Diabel-tasmanski - Czw Lip 05, 2007 17:54
Jeśli ktoś pyta się po co jest dziś potrzebna promocja, to albo jest niepoważny, albo nie zna się w ogóle na tematyce sprawy, więc lepiej się nie wypowiadać na temat czegoś o czym nie ma się pojęcia!!



Proszę o wybaczenie ale znam co najmniej dwie osoby na tym forum, które są fachowcami od promocji i znają się na tym o niebo lepiej niż pan radny, który zdaje sie nie jest ani z wykształcenia ani z praktyki fachowcem w tej materii ...
.
Acha.. Oczywiście jedna z osób jest Jhony Walker. Niewielu potrafi robić to tak dobrze jak on.


revolta - Pią Lip 06, 2007 10:15
Zadalem powyzsze pytania poniewaz Gniezno od kilkunastu lat zabiega o rozwoj turystyki i nie widac wiekszych korzysci dla miasta. Ponadto mozna powiedziec ze od 5 lat [2 kadencja RM] miasto wylacznie promuje turystyke - porzucilo pozostale koncepcje rozwoju gospodarczego miasta. Mozna powiedziec ze promuje turystyke kosztem gospodarki.
Co osiagnieto przez te lata? Na "Starym Miescie" powstalo kilka barow z ktorych korzystaja glownie miejscowi smakosze piwa. Powstalo tez kilka niewielkich hotelikow ktore odwiedzaja glownie goscie gnieznienskich firm oraz czesciowo turysci. Koscioly, deptaki, ogrodki i hoteliki ma prawie kazde wieksze miasto w Polsce - powstalyby rowniez gdyby miasto nie zabiegalo o turystow. Place i warunki pracy w tym sektorze gnieznienskiej gospodarki sa na najnizszym dopuszczalnym poziomie. Przeczytalem w lokalnej gazecie ze w 2006 roku Gniezno odwiedzilo 200 wycieczek, nie podano ilosci turystow. Zakladajac ze przecietna grupa wycieczkowa skladala sie z 40 osob, Gniezno odwiedzilo w 2006 roku 8.000 osob - nieco ponad 20 osob dziennie. Prawdopodobnie 2/3 lub nawet 3/4 tych turystow stanowila mlodziez szkolna ktora nasmiewa sie z Gniezna. Dla 20 osob dziennie 70-tysieczne Gniezno niemal calkowicie porzucilo wszystkie inne koncepcje rozwoju gospodarczego!!! Po kilkunastu latach staran Gniezno odwiedza w celach turystycznych srednio 20 osob dziennie!!! Za kolejne 15 lat bedzie ich juz 40? Co to da mieszkancom miasta? Zatrudnienie w tej branzy wzrosnie nieznacznie [teraz w samym miescie Gnieznie jest 5.000 bezrobotnych i drugie tyle osob biernych zawodowo]. Zatrudnienie w tej branzy nie wzrosnie o 100% - obecni pracownicy beda musieli wiecej pracowac za najnizsza dopuszczalna pensje - takie warunki pracy i wynagrodzen sa standardem w prawie wszystkich prywatnych firmach w Gnieznie.

Ogolnie nie mam nic do promocji ale RM powinna realizowac potrzeby ludnosci. Nie sadze zeby gnieznianie marzyli o pracy w barze i uslugiwaniu turystom. Jestem pewien ze wiekszosc gnieznian nie chce zeby Gniezno zmierzalo w tym lub tylko w tym kierunku. Gnieznianie chca pracy w swoim miescie. Prawdziwej pracy - nie sezonowej w ogrodku wsrod pijanych gosci. Prawdziwa i godna czlowieka prace moga dac inwestycje zagraniczne. Zagraniczni inwestorzy przczynia sie do wzrostu wynagrodzen i poprawy warunkow pracy w sektorze malych i srednich przedsiebiorstw. Lokalny rynek odzyje dzieki wiekszemu popytowi wewnetrznemu. Tego chca gnieznianie.

A co daje obecna promocja? Koncentrowanie calej strategii rozwoju na niewielkiej grupie obcych ludzi i pomijanie problemow mieszkancow Gniezna.

PS. W 2006 roku cale bardzo atrakcyjne turystycznie wojewodztwo Kujawsko-Pomorskie odwiedzilo zaledwie 700.000 turystow. W tym regionie sa miasta i rejony znacznie atrakcyjniejsze od gnieznienskiego kosciola - Torun [100.000 turystow], Bory Tucholskie, Bydgoszcz [50.000 turystow], Grudziadz, Inowroclaw, Chelmno, Biskupin, Kruszwica i wiele innych. Tatry odwiedza srednio 3.000.000 turystow. Gniezno odwiedza niewiele wiecej ludzi niz Konin, Pile czy Leszno...


FaFik - Pią Lip 06, 2007 10:40
Do tego wszystkiego trzeba dodać ze co roku mieszkańców Gniezna jest coraz mniej, i nie dla tego ze mamy ujemny przyrost naturalny ale głownie z powodu emigracji zarobkowej, przy takim stanie rzeczy za parę lat nie będzie miał kto obsługiwać tych turystów

Pozdro.


revolta - Pią Lip 06, 2007 10:59
Do tego wszystkiego trzeba dodać ze co roku mieszkańców Gniezna jest coraz mniej, i nie dla tego ze mamy ujemny przyrost naturalny ale głownie z powodu emigracji zarobkowej, przy takim stanie rzeczy za parę lat nie będzie miał kto obsługiwać tych turystów

Pozdro.

Dokladnie - przyrost naturalny w Gnieznie jeszcze kilka lat temu byl nawet minimalnie dodatni. Gniezno coraz bardziej dotyka tzw migracja daleka, do innych osrodkow miejskich i poza granice kraju. Juz ubylo prawie 3.000 osob. Kim oni byli? To byla aktywna grupa 3.000 klientow, uczniow, pasazerow, pracownikow, pacjentow, wiernych itd... Prawdopodobnie przynajmniej drugie tyle wyjechalo ale jeszcze nie w pelni ustabilizowalo sie zawodowo i spolecznie w nowym miejscu zamieszkania i nadal sa zameldowani w Gnieznie. Prawdopodobnie juz nie wroca. Problem zastoju czy nawet degradacji gospodarczej nie bylby tak powazny w sytuacji ogolnego kryzysu w kraju, takiego jak na poczatku lat 90-tych. Jednak obecnie Polska gospodarka ma swoje "5 minut" - kazde wieksze i mniekjsze miasto walczy o inwestycje i stara sie rozwijac. Mieszkancy nielicznych degradujacych sie osrodkow maja wiec wiele mozliwosci migracji i nie czekaja na cud - uciekaja z tonacego okretu...


lodolamacz - Pią Lip 06, 2007 11:15
Do tego wszystkiego trzeba dodać ze co roku mieszkańców Gniezna jest coraz mniej, i nie dla tego ze mamy ujemny przyrost naturalny ale głownie z powodu emigracji zarobkowej, przy takim stanie rzeczy za parę lat nie będzie miał kto obsługiwać tych turystów

Pozdro.

To nie dlatego. Chociaż jakaś część napewno tak.
Ale powodem podstawowym zmniejszania się liczby mieszkańców jest emiigracja do osiedli (wsi- Pyszczynek, wieś Wniary, Wełnica, Wieś Skiereszewo, wieś Dalki i jeszcze parę innych) satelickich wokół miasta i to zjawisko jest powszechne niemal w całej Polsce. W mieście Poznaniu również znacznie zmniejszyła się liczba mieszkańców


revolta - Pią Lip 06, 2007 12:08

To nie dlatego. Chociaż jakaś część napewno tak.
Ale powodem podstawowym zmniejszania się liczby mieszkańców jest emiigracja do osiedli (wsi- Pyszczynek, wieś Wniary, Wełnica, Wieś Skiereszewo, wieś Dalki i jeszcze parę innych) satelickich wokół miasta i to zjawisko jest powszechne niemal w całej Polsce. W mieście Poznaniu również znacznie zmniejszyła się liczba mieszkańców.

Poznan traci mieszkancow [16.000 w ciagu 17 lat] ale bardzo szybko przybywa ich w aglomeracji ktora liczy juz 850.000 osob [przyrost o blisko 60.000 w 17 lat]. To sa tzw migracje bliskie - na pozaadministracyjne przedmiescia. W przypadku Gniezna ludnosc powiatu zmniejsza sie proporcjonalnie do ubytku ludnosci w samym Gnieznie. Kilka lat temu w powiecie mieszkalo okolo 142.000 ludzi a obecnie jest to 139.000. Oczywiscie powstaja niewielkie osiedla podmiejskie jednak skladaja sie one z kilku do kilkudziesieciu domow. Wyemigrowalo tam na przestrzeni ostatnich 17 lat maksymalnie 1000 do 2000 osob. Ubytek o ktorym pisalismy powyzej to nowe zjawisko ktore rozpoczelo sie 4-5 lat temu. W bardzo krotkim czasie miasto stracilo 3000 mieszkancow - osiedle wielkosci Piekar. Byc moze razem z tymi ktorzy jeszcze nie zmienili miejsca zameldowania Gniezno stracilo juz osiedle wielkosci Tysiaclecia [10.000]... To juz widac nawet po ilosci ludzi na ulicach i w sklepach. Widze to chyba obiektywniej bo odwiedzam Gniezno raz na kilka tygodni...


johnny walker - Pią Lip 06, 2007 12:17
Macie Panowie wiele racji z tą turystyką - niestety.
Niestety, bo sam w dużej części swoją działalnością związany jestem z turystyką.
Ale nie będę ukrywał, że krytycznie przyjmuję wzmianki o promocji turystyki jak i innych hasłach z nią związanych.
HASŁA to chyba dość akuratne określenie. Powtarzają te hasła jak mantrę osoby mające wpływ na naszą rzeczywistość, nie mając wielkiego pojęcia o czym mówią.
W Gnieźnie na turystyce, jak się okazuje, znają się wszyscy. Efekt jest taki jak wybór znaku graficznego mającego promować Gniezno. Bardziej nadaje się na logo cmentarza.
Ta krytyka jest potrzebna, może wtedy turystyką zajmą się tylko osoby mające jakieś o niej pojęcie a nie wszyscy "nagle jaśnie oświeceni".
To ględzenie o turystyce przypomina mi inne hasło które funkcjonuje bardziej na terenach gmin, a mianowicie - agroturystyka. Co zaproponować mieszkańcom wsi? Agroturystykę oczywiście. Mamy w powiecie 25 gospodarstw agroturystycznych (oficjalnie) to wypada po 3 z haczykiem na gminę. Im tylko nie należy przeszkadzać. A pomoc? Gdyby koszt wszystkich debat, wydawnictw, sympozjów i programów dot. agroturystyki policzyć to wyszłaby sumka, którą z pożytkiem można by przeznaczyć na np. infrastrukturę.
Tak jest też z tą turystyką w Gnieźnie. To takie hasło i rzecz na której wszyscy (radni i rządzący) się znają. Trzeba ich z tego "znachorstwa" leczyć.
A kto na tych ich działaniach promocyjnych korzysta, a kto zarabia?
Dobre pytanie.


Diabel-tasmanski - Pią Lip 06, 2007 12:30
Gniezno od kilkunastu lat zabiega o rozwoj turystyki



Drobne sprostowanie - otóż mówi, że zabiega o rozwoj turystyki - to jest różnica.

Po drugie. Napiałem sam - choć blisko mi do turystyki, że nie rozwiąże ona sama problemów ani Gniezna ani żadnego innego 70-tysięcznego miasta. Ale to nie oznacza, że nie może dać ludziom pracy a miastu pieniędzy i co za ty idzie nie można jej pomijać

Poza tym wszystko już napisał johnny walker... Może dodam od siebie, że aby ocalić gnieźnieńską turystykę należy przede wzystkim jak najszybciej odsunąć od niej tych, którzy jej permanentnie szkodzą. Tych, którzy uznając się za wielkich fachowców w rzeczywistości niczego dla niej nie zrobili przez wiele lat. Pozytywne zmiany na lepsze pod tym względem zauważam w UM. I to mnie cieszy. Może i inni się opamiętają.


revolta - Pią Lip 06, 2007 12:40


Diabel-tasmanski - Pią Lip 06, 2007 12:42
Jezeli dojdzie do zalamania spoleczno-gospodarczego Gniezna upadnie tez jego funkcja turystyczna.



Niekoniecznie będziemy mogli miasto przerobić na skansen nonsensownego rozwoju. I wtedu imię S.Bareji jak znalazł


MikołajDorożała - Pią Lip 06, 2007 13:02
Moi dordzy,

Pomysł, który zaprezentowaliśmy nie jest związany wyłącznie z turystyką. Celem działań promocyjnych jest wypromowanie Gniezna, również na arenie międzynarodowej, właśnie poprzez Internet, jako miejsca charakterystycznego na mapie Polski i Wielkopolski, także pod względem inwestycyjnym. Plan Lewicy i Demokratów w tym Pana Jacka Kowalskiego, zakłada utworzenie "realnego" parku gospodarczego. Naszym dodatkowym pomysłem, jest internetowa licytacja terenu na serwisach aukcyjnych, za określoną kwotę. Dlaczego tak? A dlatego, że pozostałe sposoby się nie sprawdzają, wniosek z tego, że trzeba szukać nowych sposobów, również niekonwencjonalnych.
Nie uważam za konstruktywne krytykowania wszystkiego z założenia, bo to my! „Johny Walker”, choć widzę, że sympatii między nami nie ma, to mimo wszystko miło byłoby się spotkać na Komisji Promocji. Jeśli będę wiedział dokładnie kogo mam zaprosić, to z przyjemnością zaproszę.... Porozmawiać, wymienić się wiedzą.

"Diable Tasmański” nie jestem specjalistą w dziedzinie turystyki, to fakt, ale znam się nieco na marketingu i promocji. Działania związane z Euro 2012, mają właśnie charakter marketingowo-promocyjny. Przez tego typu działania, po pierwsze dostarczamy atrakcji mieszkańcom miasta, a także mamy szansę na zaistnienie w szerszy spektrum.
Co w spotach?
- ujęcia miasta - przyjedź, zobacz
- tereny inwestycyjne
- urzędujące firmy – Panasonic, Velux – marki same w sobie
- uczelnie – kadry
- unikatowa historia miasta ”+ wszystko to co miało powstać i nie powstało”

PS
Diable jeśli zdejmujesz mój post, to pomyśl, czy adekwatnym jest utrzymywanie bez korekty zdania twierdzącego „FMS – obrońcy ubeków”. Wypadałoby dodać znak zapytania... Bądźcie tu obiektywni, to nie jest takie trudne.


Diabel-tasmanski - Pią Lip 06, 2007 13:08
Mikołaju - ja ze znawstwem czy nie-znawstwem odniosłem się tylko do twojego stwierdzenia, kóre sugerowało że twoi rozmócy się nie znają na temacie... Ogólenie pomysły macie ciekawe i dobrze, ze coś robicie. Otwarta tylko kwestia - po pierwsze: czy tym powninni zajmować się radni czy może raczej kompetentni urzędnicy. No i czy dobre pomysły nie powinny ustępować miejsca lepszym... Jeśli takie są rzecz jasna...

P.S. Odnośnie interwencji moderatorów i administratorów to większość z nich ma miejsce "na prośbę". Ty też jeśli czujesz się urażony masz prawo zgłosić i oczekiwać interwencji.

Pozdrawiam


MikołajDorożała - Pią Lip 06, 2007 13:17
Zgadzam się i cieszyłbym się gdyby jak najwięcej osób dokonywało angażu w działania na terenie miasta. Tylko widzisz z tym jest różnie, mam tu na myśli pracę urzędników, a przede wszsytkim sporej grupy radnych, którzy się, że tak powiem nie przemęczają, ja tak nie chcę pracować!

PS
Zgłaszam więc oficjalną prośbę o zmianę temtu posta, poprzez dodanie znaku zapytania. FMS nie obraziło Kolibra, żadnym tego typu tematem, więc stosownym byłoby uwzględnienie mego wniosku.
pozdrawiam


Ubik - Pią Lip 06, 2007 13:23
Oczywiście, że jestem poważny i nie ośmielam się negować potrzeby promocji Gniezna.
Nie neguję również tzw :”autokreatywności”, co oznacza, że zabieg socjotechniczny, polegający na wmawianiu ludziom, że coś jest dobre – pozwala przekonać pewną grupę, że tak jest w istocie. Dobra reklama może ściągnąć nieświadomych niczego turystów, ale to jest myślenie krótkofalowe. Negatywna poczta pantoflowa jest zabójcza na dłuższą metę, więc należy zrobić wszystko, aby spoty reklamowe odzwierciedlały rzeczywistość, a nie ją kreowały!

Przeczytałem uważnie treść konferencji prasowej . Nie chcę być złośliwy. Deklaruję w takiej kwestii daleko idącą współpracę, ponad polityczną. Ale nie mogę się oprzeć wrażeniu, że to spis pobożnych życzeń. Uruchomienie..., stworzenie... . To można jeszcze dodać: Zrobienie, aby nie było głodu w Etiopii. Panie Mikołaju. Jak?!!!

Może jednak słuchajmy opinii ludzi, którzy zajmują się tym profesjonalnie.


revolta - Pią Lip 06, 2007 14:20

...zakłada utworzenie "realnego" parku gospodarczego. Naszym dodatkowym pomysłem, jest internetowa licytacja terenu na serwisach aukcyjnych, za określoną kwotę. Dlaczego tak? A dlatego, że pozostałe sposoby się nie sprawdzają, wniosek z tego, że trzeba szukać nowych sposobów, również niekonwencjonalnych.

Tereny inwestycyjne jak wiemy sa. Jest ich nawet dosc duzo. Ale nie sa przygotowane do inwestowania [brak ulic i uzbrojenia], dlatego nie mozecie ich sprzedac.

PS. Cenie radnych rozmawiajacych z mieszkancami:) Pozdrawiam!


lodolamacz - Pią Lip 06, 2007 14:29


johnny walker - Pią Lip 06, 2007 15:46
...spoty reklamowe odzwierciedlały rzeczywistość, a nie ją kreowały!


Otóż to Kreacja.
Mam wrażenie, że niektóre działania to przejaw niezaspokojonej potrzeby "twórczości".
Nasi politycy (samorządowcy też) wyróżniają się m.in. tym, że mają rozbudowaną nadmiernie potrzebę realizacji swoich wizji. Coś takiego jak służenie społeczeństwu, to dla nich za mało.
Niestety, ta chęć zaspokojenia ambicji "twórczych" i kreowania rzeczywistości za nasze pieniądze trwa.


Patryk - Pią Lip 06, 2007 23:40
Co w spotach?
- tereny inwestycyjne
- urzędujące firmy – Panasonic, Velux – marki same w sobie
- unikatowa historia miasta ”+ wszystko to co miało powstać i nie powstało”



- czy Ty kiedykolwiek interesowales sie terenami ktore oferuje miasto ? na stronie um jest az 5 ! terenów i to nieciekawe lokalizacje. To ma byc wybrór ? oferta......

- pokazywanie ze inne firmy zainwestowały nie jest dobrym pomysłem. Firma kieruje sie nie tym kto tam jest ale jaka jest cena gruntu, podatki, mozliwosci komunikacyjne, bezproblemowe inwestycje (a nie blokowanie przez rade miasta z niewiadomo jakich przyczyn), i do tego siła robocza bo jesli jest juz kilka duzych zakładów to wiadomo ze bezrobocie mniejsze i warto zrobic inwestycje tam gdzie wiecej ludzi potrzebuje prace (wiekszy wybór i mniejsze wynagrodzenia)

- historia miasta ... to jest dobre dla turystow a nie dla inwestorow.


revolta - Pon Lip 09, 2007 11:31
Dokładnie tak! Tereny inwestycyjne to pola uprawne bez infrastruktury. Z terenow przemysłowych jedynie dawna Polania, Cukrownia i Garbarnia nadaja sie do sprzedazy jednak nikt nie chce ich kupic bo kazdy inwestor woli wybudowac nowy zaklad dostosowany do wlasnych potrzeb. Kawiary i Winiary Pn przy DK5 to pola uprawne ktore nalezy przygotowac - to inwestycja w przyszlosc i mieszkancow miasta!

PS. Odnosze wrazenie ze wszystkie dotychczasowe promocje laczy jedno - trudno je rozliczyc. Prawie niemozliwe jest wykazanie strat i malo prawdopodobnych zyskow dla miasta. Nie wiadomo kto prywatnie na tym zyskal i kto zarobil. Widac tylko jedno - Gniezno i jego lokalna gospodarka jest w powaznym kryzysie.


Ubik - Czw Lis 29, 2007 18:25
Kto oglądał dzisiaj w "Discovery" program żużlowy?


revolta - Pią Lis 30, 2007 08:45
Nie ogladalem ale jestem ciekaw o co chodzi


emigrant - Sob Gru 01, 2007 10:55
Nie ogladalem ale jestem ciekaw o co chodzi


Zapewnie jest to ten film dokumentalny o żużlu, o którym mówiło się chyba rok temu. Nie pamiętam jednak, czy w całości czy w części kręcony na terenie gnieźnieńskiego stadionu przy ulicy Wrzesińskiej


PUCHAR RSM - 20 Cze 2006.
W przerwach między poszczególnymi wyścigami na motocyklu żużlowym prezentował się Warren Pole - prezenter brytyjskiej telewizji Discovery Channel, realizując kolejny odcinek programu "The Ultimate Biker Challenge".



Info z
www.start.gniezno.pl

Sam pomysł programu dobry na taką mini-promocję


Grzegorz - Czw Gru 20, 2007 21:06
Fajny pomysł na promocje miasta:

Obraz pochodzi z http://echomiasta.pl


whasuuup - Pią Gru 21, 2007 10:49
pomysł genialny i prosty. Ale promocje Poznania robi agencja PR a nie urzędnicy którzy może by i chcieli ale.....


Diabel-tasmanski - Pią Gru 21, 2007 12:55
...ale jest jeszcze jeden problem. W zasadzie czy robi to agencja PR to nie ma znaczenia bo zdarzają sie i kompetentni urzędnicy od promocji ale wyobraźciie sobie naszych radnych, którym przedstawi się tak śmiałe pomysły do akceptacji


whasuuup - Pią Gru 21, 2007 13:08
hym....to jest śmiały pomysł ? ola boga
ale fakt mógłby być problem. Kolejny to ten że jednak w promocję trzeba inwestować. siły nie ma. za darmo nie wiele się da. oczywiście można szukać tańszych metod ale po pierwsze trzeba chcieć a po drugie te tanie metody naprawdę muszą być bombowe aby były skuteczne.


Diabel-tasmanski - Pią Gru 21, 2007 13:50
hym....to jest śmiały pomysł



Jak na Gniezno


whasuuup - Pią Gru 21, 2007 13:58
kurde coraz boleśniej zdaje sobie sprawę jak bardzo wypadłem z obiegu
to strasznie smutne jest co piszesz Diable


MikołajDorożała - Sob Sty 05, 2008 12:33
Zapraszamy na film promocyjny Miasta Gniezna. Jest to efekt pracy wielu osób w ciągu ostatnich kilku miesięcy!
Film promocyjny Miasta Gniezna - propozycja


Grzegorz - Sob Sty 05, 2008 12:44
No nareszcie!!
Podoba mi się bardzo.
Szkoda że tak mało informacji dla potencjalnych inwestorów, ale rozumiem, że mieliście ograniczony czas i pewnie budżet.
Fajnie że coś zaczyna się kręcić w kierunku REALNEJ promocji miasta.
Teraz pozostaje Wam zadbać o jaknajczęstsze emitowanie tego spotu w tylu telewizjach w ilu się tylko da


Andrzej - Sob Sty 05, 2008 12:51
Na gorąco i bez głędszej analizy:
film ok, ale moim zdaniem lektora trzeba zmienić.


Kaczy - Sob Sty 05, 2008 13:25
dla mnie filmik taki... nijaki. w sumie nic konkretnego, zdanie o "rozległych parkach miejskich" spowodowało szeroki uśmiech na mej twarzy same takie jakieś lanie wody mi się wydaje, ale to tylko moje zdanie. na promocji się nie znam ale mnie taki filmik by nie zaciekawił (może dlatego że moje zdania jest subiektywne, w końcu znam także realia a nie ten filmik) ale z drugiej strony dobrze że coś się w temacie promocji dzieje


Łukasz Naczas - Sob Sty 05, 2008 13:27
Filmiki są i z tego się bardzo cieszymy. Wielkie brawa dla Wydziału Promocji. To jest to. Oboje z Mikołajem złożyliśmy interpelację w tej sprawie i szybkość Urzędu nas tym razem zachwyciła.

Odnośnie głosu - byłem na spotkaniu oceniającym film, jako człowiek zajmujący się tym wniosłem jedną główną uwagę - głos lektora. Głos polski niestety nie jest taki jaki powinien. Firma która robiła film ma podobno poprawić i kolejne płyty zostaną wydane już z nowym lektorem.

Niemniej bardzo się cieszę, że taki film pełen emocji, ciekawych scen, ładnych ujęć powstał. Aż nie poznaję Gniezna w niektórych momentach! Brawo!

Oto link do kolejnego filmiki - wersja krótka (na razie demo)
http://www.youtube.com/watch?v=t7Z6qC2J6OY


kaszi - Sob Sty 05, 2008 16:06
Mnie się również ten "zwiastun" podoba...

A już myślałem, że powstała 3. część "Diablo" Tak sobie skojarzyłem, oglądając początkowe ujęcia katedry i pomników.

PS. To może ja jeszcze dodam tylko, że mnie się podobał jako "zwiastun", a w żaden sposób to nie idzie w parze z materiałem promocyjnym. Aha no i percepcja też inna, bo mam awarię i nie mam dźwięku.


Diabel-tasmanski - Sob Sty 05, 2008 19:03
Oboje z Mikołajem złożyliśmy interpelację w tej sprawie i szybkość Urzędu nas tym razem zachwyciła.



Moz dlategoo, ze w momencie złożenia interpelacji już był to projekt w fazie realizacji


Grzegorz - Sob Sty 05, 2008 19:19
Diable z chęcią poznał bym Twoją opinię na temat tych spotów.


Diabel-tasmanski - Sob Sty 05, 2008 20:56
Cóż... Nie jest ona najlepsza. A le chyba w tym miejscu krytyka nie jest właściwa. Promocja się rozkręca i to jest ważne. Film przygotowany przez fachowców ale chyba nie fachowców od reklamy i promocji ale po prostu filmowców. Film nie jest tak naprawdę ani spotem promocyjnym ani filmem o Gnieźnie to jakaś taka próba połączenia jednego z drugim czyli mniej więcej tak jak wędki z harpunem. Mocną jego stroną są zdjęcia. Słabych jest kilka: Po pierwsze film jest za długi. PO drugie jest jak już to zostało zauważone mało treściwy co jest poniekąd winą owej długości. Rozmywa się i treść i przesłanie, które przyświecało autorowi tego filmu. PO trzecie film zawiera zbyt wiele treści propagandowych - dosłownie. Zwyczajnie nieprawdziwych lub co najmniej przekoloryzowanych. To tak jakby w kartonie sprzedać samochód a na kartonie napisać: nowy, ekonomiczny, wygodny, dynamiczny, nowoczesny a w środku... Polonez. Ludzie takiej propagandy nie lubią i jeśli ktoś ten film przyjmie za dobrą monetę i tutaj przyjedzie zechce ten towar zwyczajnie reklamować... Kolejną sprawą jest kardynalny błąd jaki popełniono (choć rozumiem jego przyczyny) to brak adresata. TO grzech nr 1 w reklamie o promocji kiedy robi się coś uniwersalnego do każdego zastosowania i do każdego adresata - wtedy zwykle jest do niczego i do nikogo... niestety. Ne wiadomo czemu ma służyć ten film. Promocji inwestycyjnej czy turystycznej. Jaka dystrybucja Telewizja Za długi. Prezentacja CD Za mało treściwy, You Tube Jedno i drugie...
Co jeszcze... Lektor - Andrzej słusznie zauważył. Jednak jest to część większego problemu - film pozbawiony jest dynamiki. Tej dynamiki właściwej dla uzyskania efektu zainteresowania. To chyba tyle ode mnie. Ważne żeby nie ustawać w staraniach. Kolejny film będzie na pewno lepszy.


Ukasz - Nie Sty 06, 2008 14:02
Znalazłem na allegro.pl coś takiego Mysle ze przyjełoby sie to w Gnieźnie i nie tylko. Koszulka, ładna prosta i chwytliwa. Oczywiscie gdyby nie było na niej hasło Gniezno - miasto otwarte.


MikołajDorożała - Nie Sty 06, 2008 14:33
Diable masz rację, że film nie mieści się w ramach strategii USP, ale chciałbym zwrócić Tobie uwagę na fakt, że filmik ten miał być z założenia filmem ogólno-informacyjnym. Jest to pierwsza produkcja tego typu, która reprezentuje jakiś poziom. Koszt realizacji filmu w wersji profi to ok. 22 tyś. Ten film kosztował 10 tyś.
Kolejny etap w reklamowej wizualizacji miasta, to targety, czyli przygotowanie spotów pod inwestorów, turystów, młodzież etc.
Pierwszy krok zrobiliśmy


tarcza - Nie Sty 06, 2008 17:37
Mam pytanko juz abstrachujac od poziomu tego filmu. Czyli wychodzi na to ze koszty filmu "profi" dla naszego mista to 32 tys zl?? Tak To cholernie drogi ten "target" Jestem ciekaw jaki jest backstage tego wszystiego...Tylko chlopaki jeszcze niech wam starczy pieniedzy na lunche i branche podczas ktorych bedziecie to arcydzielo omawiac....


Tomasz Fiedor - Nie Sty 06, 2008 19:14
Jestem ciekaw jaki jest backstage tego wszystiego...Tylko chlopaki jeszcze niech wam starczy pieniedzy na lunche i branche podczas ktorych bedziecie to arcydzielo omawiac....



Dlaczego zawsze znajdą się osoby, które nie mogą powstrzymać się od złośliwości!? Chyba już zasadą jest to, że każdy kto robi coś dla miasta musi liczyć się z tym, że znajdzie się cała rzesza ludzi, którzy bez względu na efekty tej pracy zawsze będą mieli coś przeciwko. Łatwo krzyczeć, ale trudniej zrobić coś samemu ....


Diabel-tasmanski - Nie Sty 06, 2008 19:37
filmik ten miał być z założenia filmem ogólno-informacyjnym. Jest to pierwsza produkcja tego typu, która reprezentuje jakiś poziom



Ale przepraszam właśnie tego nie rozumiem. Jeśłi ma to być film ogólno-informacyjny to na co Po co Do kogo BO jeśli po nic i do nikogo to czegoś nie rozumiem. Można zrobić coś dobrego ale jeśli to nie znajdzie zastosowania to zawsze będzie nioptrzebny nikomu mebel.


Tomasz Fiedor - Nie Sty 06, 2008 20:37
Film promujący Gniezno wbrew pozorom będzie bardzo przydatnym elementem promocji miasta. Skoro UM wydaje różnego rodzaju wydawnictwa, broszury, przewodniki ect., płyta z filmem może być doskonałym dodatkiem, która pozwoli zobaczyć to co we wspomnianych materiałach można przeczytać. Dziś trzeba iść do przodu, era papierowych "wizytówek" już nie wystarcza, trzeba czymś zaskoczyć i zainteresować. Ponadto taka produkcja może być wyświetlana na stoiskach miasta organizowanych ma różnego rodzaju targach. Ktoś na pewno się przy tym zatrzyma, obejrzy i co za tym idzie, może odwiedzi nasze miasto.

Co do krytyki, zgadzam się z Diabłem - musi być konstruktywna. Tymczasem rzeczywiście popadamy w skrajności, albo wszyscy na NIE, albo wszyscy na TAK. Mam kilka uwag do filmu, ale podzielę się nimi z twórcami o ile będę miał taką okazję. Cieszy fakt, że w końcu coś się dzieje, może młoda ekipa wydziału promocji zrobi jakiś przełom dla miasta.


Diabel-tasmanski - Nie Sty 06, 2008 21:05
TO po co w ogóle ta rozmowa tutaj Albo o czymś rozmawiamy albo nie, albo traktujemy się poważnie albo nie - jeśli nie krytykujemy dla zasady ale po to aby dojść do wnosków które wręcz, mogą realizatorom pomóc to w czym problem Wybacz Tomaszu ale taka postawa, "zabieram głos ale konkreatmi podziele sie poza forum" jest dla mnie dziwna i niezrozumiała. A co do filmu... Żeby ktoś chciał go obejrzeć musi ten film go zainteresować. Jeśli uważasz, że ten film jest w stanie kogoś wciągnąć, zainteresować i co najważniejsze zachęcić do przyjazdu tutaj to OK. A ja uważam, że ten film moze dopiero takim się stać.


Tomasz Fiedor - Nie Sty 06, 2008 21:14
Przepraszam, mało precyzyjnie wyraziłem swoją myśl. Idea filmu jest jak najbardziej dobra, jeśli chodzi o efekt końcowy to tak jak Ty uważam, że po dopracowaniu kilku szczegółów, film może być bardzo dobrą wizytówką miasta. Niemniej w tej postaci jaka została teraz przedstawiona, robi wrażenie i myślę, że każdego na swój sposób może zainteresować. Ty się z tym nie zgadzasz i masz do tego pełne prawo, a ja Twoje zdanie szanuję

A jeśli chodzi o to, że podzielę się swoimi spostrzeżeniami poza forum to myślę, że mam do tego prawo. Tutaj wyraziłem swoje ogólne zdanie i na tym chciałbym poprzestać i naprawdę nie widzę w tym nic złego.


Diabel-tasmanski - Nie Sty 06, 2008 21:19
No teraz to już zupenie co innego. Ja prawdę mówiąc tez nie chciałem pisac dokładnie ale skoro już zostałem poproszony to napisałem. Jak najbardziej ogólnie i mam nadzieję, że nikt nie bedzie dopatrywałs ię w tym złych intencji. Po prostu brakujem mi tam kilku rzeczy a kilak rzeczy pozytywnie mnie zaskoczyło. Tym bardziej, że inna promocja robi podejście do filmu już kilka lat i jak na razie nawet nie było próby.


tarcza - Pon Sty 07, 2008 10:29
Drogi Tomaszu chyba nie do konca zrozumiales sens mojego posta. Nie wiem jak Ciebie ale mnie strasznie irytuje jak ktos chcac podkreslic swoj profesjonalizm i znajomosc tematu urzywa slow typu target czyli cele profi czyli profesjonalny itp. Dodatkowo z postu wynika ze koszt calkowity filmu to 32 tys zlotych. 10 tys za film prezentacje i 22 tys za film wlasciwy. To razem daje 32 tys. Nie wiem jak Ciebie ale mnie tak kwota troszczke razi. Tylko tyle. Nie jestem na nie ale za te pieniadze mozna naprawde zrobic odjechany film reklamujacy nasze miasto.


whasuuup - Pon Sty 07, 2008 11:59
pokazałem dziś u mnie w pracy poznańskim pyrą ten film. Zapytali czy sam go zrobiłem. niech to będzie komentarz.
Fajnie że się komuś coś chce i że robi, no ale niech nie wymaga że wszyscy będą klaskać że wykonuje prace za którą mu płacą. Choć nie często to robie to zgadzam się z Diabłem. Ten film jest o niczym i za długi...a lektor cedzi słowa niczym obcokrajowiec uczący się polskiego


Ubik - Pon Sty 07, 2008 21:04
No dobrze. Obejrzałem.
Konstruktywnie?

Powiem co mi się podobało: ładne ujęcia i to że w ogóle powstał.

Nie podobało mi się: za długi, za bardzo kreuje rzeczywistość, nie bardzo wiadomo do kogo. W sumie mam odczucia wcześniej wyrażane, ale najpierw obejrzałem film, a potem przeczytałem... Jeżeli miałbym określić kogo może przyciągnąć do Gniezna, to raczej turystów niż inwestorów.


Diabel-tasmanski - Pon Sty 07, 2008 21:19
za długi



Czyli jednak - większośc oglądających to potwierdza


MikołajDorożała - Pon Sty 07, 2008 22:23
"tarcza" jeśli czegoś nie zrozumiałeś, to nie irytuj się, mogę wytłumaczyć tobie czym jest target nie ma problemu Żartuję rzecz jasna... Po prostu prowadziłem rozmowę z "Diabłem", który jak widać zna się na promocji, dlatego użyłem terminologii zaawansowanej
Co do filmu, to jak napisałem,kosztował 10 tyś złotych nie 20, ani 32 tyś, skąd ty wziąłeś te sumy??
To tylko demo, gdyż zawiera element dźwiękowy mówiący, że film ten jest demem samym w sobie. Po zdjęciu tego słowa : "wersja demonstracyjna", staje się on już wersją oficjalną bez dema - proste. Koszt całkowity 10 tyś PLN.

PS
Kolejny tym razem już krótki spot, powinien spełniąć te kryteria o których tu mówimy, czyli być ukierunkowany: zwał jak zwał - targety być muszą...


Ubik - Wto Sty 08, 2008 11:29
"tarcza" jeśli czegoś nie zrozumiałeś, to nie irytuj się, mogę wytłumaczyć tobie czym jest target nie ma problemu Żartuję rzecz jasna.

Ja tam nie wiem co to target. Znalazłem w Wiki:
Target - miejscowość we Francji
TARGET - Transeuropejski Zautomatyzowany System Ekspresowego Transferu Płatności
Target - materiał odparowywany w trakcie fizycznego osadzania z fazy gazowej
Target (w handlu) - uzgodniony z producentem plan zakupów towarów
Target (gra) - Polska gra FPP



Rozumiem, że chodzi o pkt nr 4? Albo raczej mam taką nadzieję. Bo film promocyjny – a więc reklama – powinien być kierowany do konkretnego klienta?

Z filmu który oglądaliśmy nasuwa mi się jeden zasadniczy i optymistyczny wniosek. Należy robić spoty Gniezna, bo jest bardzo fotogeniczne.


whasuuup - Wto Sty 08, 2008 11:56
targety, sloty, profi, strategia UPS, reklamowa wizualizacja (!!!???),

rozumiem że ma brzmieć profesjonalnie oby film dopasował się poziomem

jak panowie twórcy chcą się jeszcze stać bardziej profi to może wspomną coś o briefie, jaki jest cpm tego filmiku, czy film pójdzie atl`em czy może bardziej btl`em ?

A może problem owego filmu nie polega na tym że jest słaby lektor, czy złe ujęcia. Może po prostu nie ma czego pokazać. Jest wprawdzie teoria ze dobry maketingowiec sprzeda wszystko tylko cały pic tej teorii leży w słowie dobry
pozdrawiam

aha
czy mógłby mi ktoś od myślników wyjaśnić co się kryje pod pojęciem "reklamowa wizualizacja" bo niby z branży jestem a jakoś tego nie fokusuje


Ola - Wto Sty 08, 2008 18:05

A może problem owego filmu nie polega na tym że jest słaby lektor, czy złe ujęcia. Może po prostu nie ma czego pokazać.



z gory mowie, ze ja tez sie na tym nie znam

ale w takim filmiku szukalabym czegos ciekawego i wyjatkowego, co przyciagnie moja uwage.
i nawet niekoniecznie myslalabym o tresci, ale o tym, jak zostalo przedstawione..
chcialabym, zeby pomysl byl wyjatkowy i niepowtarzalny.

wtedy niewazne, co jest na filmiku, zostalby w pamieci.
od razu zakodowaloby mi sie w glowie, ze moze i miejsce banalne, za to jacy ludzie!

ale tutaj powstaje wlasnie wspominany problem..
mianowicie to, do kogo ta reklama jest kierowana.


Andrzej - Pią Lut 01, 2008 10:14
To mielismy przed chwilą swoje kolejne 5 minut w "Dzień dobry TVN"....


lodolamacz - Pią Lut 01, 2008 10:21
To mielismy przed chwilą swoje kolejne 5 minut w "Dzień dobry TVN"....

A co było ?
A tak ciągle , to nasze Gniezno, a konkretnie "Drzwi Gnieźżnieńskie" są stałym elementem dekoracji wiekszości programów w TVP Historia i regularnie tam ze swoimi ekspozycjami reklamuje się MPPP


Andrzej - Pią Lut 01, 2008 10:25
A co było ?


"Jak ubierają się gnieźnianie?"
Niestety całego nie widziałem, ale moja żona twierdzi, że było prowincjonalnie i "niezachęcająco"


whasuuup - Pią Lut 01, 2008 10:44
to gnieźnianie ubierają się na tyle specyficznie że w ogólnopolskiej TV się o tym mówi?


Diabel-tasmanski - Pią Lut 01, 2008 10:58
to gnieźnianie ubierają się na tyle specyficznie że w ogólnopolskiej TV się o tym mówi?



A nie wiedziałeś Koś wypaytrzył jak ubrani byli rapujący radni i masz


zofia Nałkowska - Pią Lut 01, 2008 11:04
Przy takiej liczbie lumpeksów, jak w Gnieźnie, moda rozkwita!


Diabel-tasmanski - Pią Lut 01, 2008 11:10
Przy takiej liczbie lumpeksów, jak w Gnieźnie, moda rozkwita!

niczym Nelly Rokita

Coś czuje że z panią Zofią utworzymy kolejny hiphopowy duet


revolta - Pią Lut 01, 2008 12:04


whasuuup - Pią Lut 01, 2008 12:43
no no. czekam z niecierpliwością na efekty tej współpracy

i znowu off - szkoda tych wszystkich liter które zapewne za chwile zostaną brutalnie jednym kliknięciem myszki usunięte

weź na wstrzymanie /kaszi


lodolamacz - Sob Lut 02, 2008 14:34


Ginger - Pon Lut 04, 2008 01:17
Jeszcze a propos filmow. Wszystko ladnie pieknie. Zrobione fachowo, ale pytanie: kto to obejrzy?

Bylo juz wspomniane - jesli ma dotrzec do ludzi to tylko przez TV.
Ilosc takich materialow w necie jest tak duza, ze mysle, ze malo kto to oglada.

No bo kto z Was natykajac sie na film np. "Leszno promocja miasta" obejrzy go zeby zobaczyc co tam w Lesznie?
Ja zdecydowanie wolalbym obejrzec cos innego...

Chyba, ze tylko ja jestem takim ingorantem.

btw.

Przy takiej liczbie lumpeksów, jak w Gnieźnie, moda rozkwita!



Ja ubieram sie tylko w lumpach, bo ciuchy gnieznienskich sklepow zdecydowanie mnie nie przyciagaja.


zofia Nałkowska - Pon Lut 04, 2008 14:47
Diabeł Tasmański Diable z Tobą wszystko! byle nie hip-hop! Może Moulin Rouge z piórami i kabaretkami ale nie te gacie do kolan. Wolę pokazać biust. Ale z Tobą duet? Super. już Cię kocham!
Samochodu nie szukaj, znajdzie się trampek na jakimś opuszczonym podwórku!


revolta - Wto Lut 05, 2008 09:13
Wracajac do tematu, jeszcze raz obejrzalem ten film i musze przyznac ze mi sie podoba.
Tylko szkoda ze cale miasto nie jest takie jak w tym filmie


zofia Nałkowska - Wto Lut 05, 2008 11:15

Tylko szkoda ze cale miasto nie jest takie jak w tym filmie


Celem takich filmów jest pokazanie tylko najlepszych rzeczy, najładniej wyglądających. A kamera potrafi dodać uroku, upiększa. Gniezno długo nie będzie całe jak w tym filmie.


Diabel-tasmanski - Sro Lut 20, 2008 11:19
Jak twierdzi prezydent, Gniezno ma wielkie możliwości, ma wielki potencjał intelektualny i ma tereny inwestycyjne. - Przygotowujemy w tej chwili dobry projekt pod strefę gospodarczą Rozmawiamy z jedną ze stref, by Gniezno było podstrefą ekonomiczną. Warunkiem jest przyciągnięcie inwestora – podkreśla i dodaje, że jeśli uda się sprzedać pierwszą działki to wtedy będzie możliwość utworzenia takiej podstrefy. - Promowanie musi pójść bardzo szeroko: w sferze kulturalnej, sportowej, religijnej, gospodarczej. Gdy takie szerokie działania się podejmie, to można liczyć na skuteczność – uważa.



Więcej tutaj


zofia Nałkowska - Sro Lut 20, 2008 13:03
Tę agresywną promocję widać zwłaszcza w budżecie. Słowa, słowa, słowa.


revolta - Sro Lut 20, 2008 14:13

Jak twierdzi prezydent, Gniezno ma wielkie możliwości, ma wielki potencjał intelektualny i ma tereny inwestycyjne. - Przygotowujemy w tej chwili dobry projekt pod strefę gospodarczą Rozmawiamy z jedną ze stref, by Gniezno było podstrefą ekonomiczną. Warunkiem jest przyciągnięcie inwestora – podkreśla i dodaje, że jeśli uda się sprzedać pierwszą działki to wtedy będzie możliwość utworzenia takiej podstrefy. - Promowanie musi pójść bardzo szeroko: w sferze kulturalnej, sportowej, religijnej, gospodarczej. Gdy takie szerokie działania się podejmie, to można liczyć na skuteczność – uważa.



Więcej tutaj Panu prezydentowi zycze realizacji tego projektu


damix55 - Sro Lut 20, 2008 20:41
a gdzie jest ta pierwsza działka i komu pan prezydent chce ja sprzedać?????????


emigrant - Sro Lut 20, 2008 22:29
gdzie jest ta pierwsza działka i komu pan prezydent chce ja sprzedać?


Chodzi mniej wiecej o teren na ktorym sie znajduje Twój dom a planuje się tam budowę stacji szybkiej kolei.

Przepraszam


revolta - Czw Lut 21, 2008 09:30
Mam nadzieje ze RMG pomoze panu prezydentowi w realizacji tego ambitnego planu - sukces odniosa wtedy wszyscy.

PS. Ciekawi mnie jakie tereny ma objac strefa. Mam nadzieje ze beda to wszystkie tereny inwestycyjne miasta - Kawiary, Cukrownia, Garbarnia, Polania, Winiary Polnoc. Wieksza i zroznicowana oferta bedzie odpowiadac potrzebom roznych inwestorow.


zofia Nałkowska - Czw Lut 21, 2008 09:46
Drogi Revolto. I Ty nie wiesz o jakie tereny chodzi, przy Twojej dociekliwości? Czekam abyś się dowiedział swoimi kanałami. Jestem bardzo ciekawa gdzie ma być to inwestycyjne El Dorado.


damix55 - Czw Lut 21, 2008 10:03
a skąd wiecie że planują tam wybudować trase szybkiej koleji??? a tak wogóle gdzie jest ten Mój Dom?


revolta - Czw Lut 21, 2008 10:14
Drogi Revolto. I Ty nie wiesz o jakie tereny chodzi, przy Twojej dociekliwości? Czekam abyś się dowiedział swoimi kanałami. Jestem bardzo ciekawa gdzie ma być to inwestycyjne El Dorado.

Nie mam zadnych kanalow
Gniezno po prostu bylo tematem kilku moich prac na studiach, niewiele sie zmienilo wiec dane i plany ktore posiadam w wiekszosci sa aktualne.

Sadze ze chodzi o blisko 100 ha terenow inwestycyjnych na Kawiarach, uwazam tez ze powinni do tego dolaczyc tereny Cukrowni, Garbarni, Polanii i Winiar Pn.

Tereny inwestycyjne na Kawiarach obejmuja wieksza czesc obszaru pomiedzy ulica Kawiary, Sloneczna, terenami PKP i poludniowo-wschodnia granica miasta. Najbardziej zaawansowane, o ile tak to mozna nazwac, sa tereny przy Kolejowej.

Szkoda ze dopiero teraz planuja ta podstrefe - trzeba znalezc pierwszego inwestora.
Gdyby zrobiono to kilka lat temu to podstrefa moglaby juz powstac - jedna z dzialek kupil od miasta Polanex...


damix55 - Czw Lut 21, 2008 10:21
nie wiem


zofia Nałkowska - Czw Lut 21, 2008 10:50

Gniezno po prostu bylo tematem kilku moich prac na studiach, niewiele sie zmienilo wiec dane i plany ktore posiadam w wiekszosci sa aktualne.


..ale widziałam i czytałam na innym forum Twoje wypowiedzi i widziałam zdjęcia z różnych budów i inwestycji w Gnieźnie,bardzo świeże- sprzed tygodnia, dwóch. Czy piszesz nową pracę? Może UM z niej skorzysta lub z wcześniejszych też.


revolta - Czw Lut 21, 2008 11:09
To juz jest raczej powiazane z zainteresowaniami - zabieram aparat i ide w teren - robie zdjecia wszystkiego co spotykam po drodze
Wybieram pozniej to, co moze zainteresowac innych na FPW.
Podobnie jest z inwestycjami w Poznaniu czy Bydgoszczy.

PS. Nie pisze nic ciekawego i nawet nie pracuje w swoim zawodzie
Troche zmienila sie nazwa ale tutaj studiowalem:
LINK


Diabel-tasmanski - Czw Lut 21, 2008 11:19
Nie pisze nic ciekawego i nawet nie pracuje w swoim zawodzie



Bo fachowców się nie szanuje. Jakich ludzi się zatrudnia widać dookoła. A fachowcy Fachowcy pracują nie w swoim zawodzie...


revolta - Czw Lut 21, 2008 11:23
Fachowcy pracują nie w swoim zawodzie...

Bo inne sa lepiej platne i daja wieksze mozliwosci rozwoju i awansu. I w ten sposob pasje staja sie prywatnym hobby...


zofia Nałkowska - Czw Lut 21, 2008 11:47
Bo inne sa lepiej platne i daja wieksze mozliwosci rozwoju i awansu. I w ten sposob pasje staja sie prywatnym hobby...


Poza małymi wyjątkami (patrz Zofia Nałkowska), ale wyjątek potwierdza regułę.


revolta - Sob Mar 08, 2008 19:46
OŚRODKI PRZEMYSŁOWE WIELKOPOLSKI
Przestrzenne rozmieszczenie funkcji produkcyjnych nie jest w Wielkopolsce jednolite. Najbardziej rozwinięte są one w większych ośrodkach miejskich jak Poznań, Kalisz, Ostrów Wlkp., Konin, Piła i Leszno. Mniejsze ośrodki koncentracji przemysłu występują w części miast powiatowych, m.in. w Gnieźnie, Wrześni, Jarocinie, Krotoszynie, Środzie Wlkp., Kościanie, Wolsztynie, Szamotułach, Nowym Tomyślu, Obornikach, Kępnie, Kole i Turku, oraz Wronkach, Czarnkowie, Chodzieży, Trzciance i Wągrowcu.


LINK

Mam pytanie - czy ktos z wladz powiatu czy tez miasta zauwazyl ze na oficjalnej stronie wojewodztwa poniżono Gniezno porownujac je do kilkukrotnie mniejszych osrodkow?
Gniezno, chociaz ma powazne problemy gospodarcze, jest jednym z najwiekszych osrodkow przemyslowych i miejskich tego wojewodztwa.
Okreslenie "wieksze osrodki miejskie" odnosi sie do miast podobnej do Gniezna wielkosci lub w przypadku Leszna - miasta mniejszego.
Gniezno zaszeregowano w grupie niewielkich miasteczek powiatowych.
Rozumiem ze Gniezno nie jest miastem lubianym ale od tego sa wladze miasta i powiatu zeby walczyc o jego pozycje i wizerunek.

Troche informacji o miastach Wielkopolski [bez Poznania]

Kalisz - 105 tysiecy mieszkancow
Wazniejsze zaklady przemyslowe:
- Kaliszanka
- Nestle Winiary
- Paula
- Fructon
- Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska
- Wistil
- Haft
- Runotex
- BIG STAR Ltd.
- Polmo Kalisz Sp. z o.o.
- Wega
- DOSSCHE Kalisz
- PIANOEUROPE Sp. z o.o.
- Pratt & Whitney
- VAC AERO
- Meyer Tool Poland
- SCHNEE
- ARIA Sistemi Filtraggio SA
- RECO Polska
- New Plast Poland

Konin - 80 tysiecy mieszkancow
Wieksze zaklady przemyslowe:
- Elektrownia Konin
- Elektrownia Patnow I
- Elektrownia Patnow II
- Huta Aluminium Konin
- Fabryka Urządzeń Górnictwa Odkrywkowego S.A.
- AGTOS POLSKA
- REMAL
- KUPSIK
- Cukrowmia Goslawice
- Polmos
- Kon-Wart S.A.
- Alvaretti
- Konińska wytwórnia prefabrykantów KON-BET
- WIENERBERGER Honoratka
- Konińska Fabryka Okien
- FRANSPOL
- KWB Konin

Piła - 74 tysiace mieszkancow
Wieksze zaklady przemyslowe:
- Philips Lighting Electronics
- Karpol
- Gemar-Umech
- Prefbet
- drukarnia "Winkowski"
- drukarnia spółki "Agora" S.A
- Zakłady Przemysłu Ziemniaczanego
- Palarnia Kawy "CELMAR"
- Poszukiwania Nafty i Gazu NAFTA sp. z o.o.

Ostrow Wielkopolski - 72 tysiace mieszkancow
Wieksze zaklady przemyslowe:
- Fabryka Wagon
- Delphi Poland S.A
- Calsonic Kansei Poland
- DLH Drewno
- HELIOS POLSKA
- Consolis Polska
- Kuznia Ostrow

Gniezno - 70 tysiecy mieszkancow
Wieksze zaklady przemyslowe:
- Panasonic Battery Poand
- NB Polska - Velux Hardware
- NB Polska - Velux Windows
- Scanclimber
- Trepko
- Tompla
- Euroverlux
- Polanex
- Fabryka Armatury Przemyslowej Akwa
- Kornecki
- Sandal
- Jeremias
- Spin
- Sofex
- Polmo
- Cantaert
- Posti

Leszno - 63 tysiace mieszkancow
Wieksze zaklady przemyslowe:
- Leszczynska Fabryka Pomp
- Metalplast
- Zaklady Odziezowe Andante
- Akwawit
- Spinko
- Wilka SCHLIESSTECHNIK
- Euro Comfort
- SEWS
- Euroline
- MobelTeam


Karol Pomeranek - Sob Mar 08, 2008 22:44
W temacie "promocja" każdy pomysł znajduje wielu przeciwników, czym w pewien sposób temperuje się kreatywność śmiałków. A wydział promocji UM cokolwiek by nie zrobił, to już jest dramat… Nie chcę powiedzieć, że jego pracą jestem zachwycony, ale chyba robią dobrą robotę. Co do samej strategii promocyjnej, to raczej nie ma co się łudzić, że Gniezno rozreklamujemy Doliną Pojednania, konkursem łuczniczym czy biesiadą Comesa na wyspie. Mamy tylko i aż katedrę. Ludzie do Torunia jadą kupić pierniki, do Wrocławia zobaczyć zoo, do Poznania - koziołki. Do Gniezna przyjadą dlatego, że jest tu katedra. Teraz i za 50 lat. Jednym słowem, promujmy Gniezno w każdy możliwy sposób, ale katedra musi być numerem jeden.


Diabel-tasmanski - Sob Mar 08, 2008 23:32
w pewien sposób temperuje się kreatywność śmiałków



Czy możesz Karolu wskazać jednego kreatywnego śmiałka


revolta - Nie Mar 09, 2008 01:42
^^^^ A skad pewnosc ze przyjezdzaja ogladac katedre? Starych kosciolow w Polsce sa tysiace, po co gdzies jechac zeby ogladac kosciol? Kazdy ma swoj, w parafii.

Turysci odwiedzajacy Gniezno sa inni niz ci, ktorzy odwiedzaja Gdansk, Torun czy Krakow.
W Gnieznie nie ma co ogladac a miasto jest raczej nijakie - pusty i skromny Rynek na malej gorce nie jest zbyt ciekawa opcja na spedzenie urlopu.

Duza czesc gnieznienskich gosci jest w pewien sposob przymuszana, albo zeby lepiej brzmialo - zobowiazana do odwiedzania Gniezna.
- Zjazdy Gnieznienskie, chociaz organizowane juz raczej na sile i pokaz w ramach europropagandy, odwiedzaja oficjalni goscie ktorym raczej jest obojetne gdzie te zjazdy sa organizowane.
- Baze lotnicza w Powidzu odwiedzaja co roku setki zolnierzy i cywilow w ramach wspolnych cwiczen wojsk NATO - nudza sie pozniej w pustych gnieznienskich knajpach do samego rana
- Zagraniczne firmy zlokalizowane w Gnieznie odwiedzaja audytorzy i wsparcie techniczne z firm macierzystych - Gniezno jest czarana dziura w ich zyciorysie. Wielu z nich w czasie swojego pobytu w Gnieznie w poszukiwaniu czegos ciekawego odwiedza Poznan.
- Wycieczki szkolne - zamiast do Krakowa czy Warszawy musza jechac do jakiegos Gniezna, bo pan minister tak chcial...

Jedyna uroczystoscia ktora przyciaga do Gniezna wieksza ilosc ludzi z wyboru sa dwudniowe uroczystosci odpustowe Swietego Wojciecha. Tylko w te dwa dni Gniezno zalewa duza grupa ludzi ktora przyjechala z okolicznych powiatow lub innych rejonow kraju specjalnie do Gniezna, do Wojciecha. Niestety to tylko dwa wiosenne dni ktorych nie da sie kserowac na inne pory roku. No i turysci nie sa nastawieni na zadna komercje - przyjezdzaja zeby popatrzec i pomodlic sie. Po kilku godzinach pobytu wiekszosc wraca do swojego Wagrowca, Znina, Nakla, Inowroclawia czy Konina.

poza tym wszystkim, gnieznienska turystyka jest wyjatkowo sezonowa i trwa zaledwie kilka miesiecy w roku. Co z reszta?

Jezeli chodzi o promocje turystyczna - kazda bedzie nieudana z jednego powodu - Gniezno nie ma nic do zaoferowania potencjalnemu turyscie.
Osoby ktore chca na sile rozwijac turystyke w Gnieznie prosze o troche wyobrazni i spojrzenie na Gniezno oczami kogos z zewnatrz.


lodolamacz - Czw Mar 13, 2008 15:21
No wreszcie !znany portal internetowy dostrzegł" prawdziwe atrakcje " naszego miasta TUTAJ


kaszi - Czw Mar 13, 2008 15:50
I to dzięki komu.


revolta - Czw Mar 13, 2008 15:57
No to zes narobil

A tak swoja droga, ja tez mam takie zdjecia z Gniezna ze Wam kopary opadna jak je zobaczycie, nadaja sie do oficjalnego folderu


lodolamacz - Czw Mar 13, 2008 16:06
I to dzięki komu.

No teraz niech raperzy tak sie nie pysznią, że tylko oni promują.


Patryk - Pią Mar 14, 2008 02:48
Temat został podzielony "Krytyka Gniezna" http://www.forum.gniezno....p?p=36463#36463


Karol Pomeranek - Pią Mar 14, 2008 07:39
Mała gmina, duża promocja >>> http://wiadomosci.gazeta....69,5021890.html


zofia Nałkowska - Pią Mar 14, 2008 07:48


A tak swoja droga, ja tez mam takie zdjecia z Gniezna ze Wam kopary opadna jak je zobaczycie, nadaja sie do oficjalnego folderu


Revolta nie daj dłużej czekać. Puść je w eter.


Carlos-PGN - Sob Mar 15, 2008 22:40
Część naszych podatków idzie na Organizację Turystyczną Szlak Piastowski, która jak czytam w statucie zajmuje się promocją regionu. Ktoś zna szczegóły?


zofia Nałkowska - Pon Mar 17, 2008 05:48
Wydaje mi się, że Carlos dobrze zna te szczegóły, tylko umieścił to pytanie, aby wywołac dyskusję dotyczącą pewnych osób. Jakich, sam wie.


Diabel-tasmanski - Pon Mar 17, 2008 11:04
Mnie się wydaje podobnie. Ciekawe co nim kierowało Medialne przesłanie czy chęć pddania krytycznej analizie bez cienia złośliwości


Carlos-PGN - Pon Mar 17, 2008 21:53
Wydaje mi się




Carlos-PGN - Pon Mar 17, 2008 22:49
Carlos dobrze zna te szczegóły


Nie znam szczegółów. Jeśli rozmawiamy o promocji Gniezna, to pytanie o "Szlak" jest na miejscu. Wiem, że swego czasu przedstawicielka starostwa ostro krytykowała tę organizację. Teraz wszedł w nią samorząd miejski, więc Miasto ma pewnie inne spojrzenie. Chcę się dowiedzieć, co robi ta organizacja w zakresie promocji regionu. Nie wiem czy dużo, czy mało, czy nic. Dlatego pytam.


zofia Nałkowska - Wto Mar 18, 2008 05:51
Mnie się wydaje, że Wasze posty powinny zostać scalone...


Carlos co ciebie tak dużo z przodu? Uważaj, bo zabraknie cię z tyłu. Jeśli tak bardzo chcesz wiedzieć o organizacji , o której piszesz w górnym poście, to zwróć sie jako dziennikarz do organów samorządowych i powiatowych, a nuż zadowolą twą ciekawość i wiadomości okażą się tak medialne,że wyjdzie z tego super artykulik np. o promocji Gniezna w nowym świetle, czy o promocji powiatu w jeszcze lepszym i będzie co chwalić.


Carlos-PGN - Wto Mar 18, 2008 08:31
Uważaj, bo zabraknie cię z tyłu


Grunt, że kulturalnie rozmawiamy.


zofia Nałkowska - Wto Mar 18, 2008 09:19
Grunt, że kulturalnie rozmawiamy.

Rozumiem, że na Forum nie wolno pytać o niektóre sprawy.


Oj, Carlos, Carlos, przecież to było o zabarwieniu uczuciowo-pozytywnym! Kto zna Zofię ten wie, że taka już jestem i się nie zmienię. Na forum można pytać o różne sprawy- po to ono jest. Ale drugim faktem jest, że musi być ktoś, kto ci na to pytanie odpowie i chce to zrobić- a to zupełnie inna bajka Amigos.


Diabel-tasmanski - Wto Mar 18, 2008 09:41
Rozumiem, że na Forum nie wolno pytać o niektóre sprawy



Pytać wolno. Ale nie ma komu odpowiedzieć bo widocznie nie ma na forum przedstawiciela tej organizacji lub coś na ten kształt...


zofia Nałkowska - Wto Mar 18, 2008 09:46


Czy mógłbyś przybliżyć szczegóły tej przedstawicielki oraz jej krytyki Kiedy miała miejsce i z czego wynikała


A no Diabeł, w myśl tego co napisałam powyżej, musi być chęć rzeczowej odpowiedzi.


Diabel-tasmanski - Wto Mar 18, 2008 09:49
musi być chęć rzeczowej odpowiedzi



No domyślam się, że jest bo skoro powiedziało się już A to wypada i B. Wszak prawdziwego mężczyznę poznaje się nie po tym jak zaczyna....


zofia Nałkowska - Wto Mar 18, 2008 10:20


No domyślam się, że jest bo skoro powiedziało się już A to wypada i B. Wszak prawdziwego mężczyznę poznaje się nie po tym jak zaczyna....


Diabel, nie posądzałam cię o cytaty z Millera! Ale może z tym A i B w domyśle wypali.


Carlos-PGN - Wto Mar 18, 2008 10:47
Diabeł pyta, choć zna sprawę... Mam nadzieję, że Zofia dostrzeże . Przedstawicielka starostwa krytykowała „Szlak” po tym jak światło dzienne ujrzały wyniki badań ankietowych, które nadzorował współpracujący z Polską Agencją Rozwoju Turystyki dr Janusz Majewski z Akademii Rolniczej w Poznaniu. Prowadzone przez „Szlak” Biuro Informacji Turystycznej (finansowane wtedy z budżetu powiatu kwotą 80 000 złotych rocznie) wypadło w nich blado. Druga strona zakwestionowała rzetelność badań. Rafał Spachacz, zastępca prezydenta Gniezna powiedział wówczas, iż wyniki powinny być dla zainteresowanych najwyżej wskazówką na przyszłość, nie zaś stanowić jedynego źródła oceny sytuacji.


zofia Nałkowska - Wto Mar 18, 2008 11:10
Diabeł pyta, choć zna sprawę... Mam nadzieję, że Zofia dostrzeże .


Carlos ty też od początku znasz całą sprawę od podszewki i tylko manipulujesz, tak aby Diabeł się włączył w dyskusję, bo to jego podwórko.
Zofia taka głupia i ciemna to nie jest. 80.000 zł podzielone na 12 miesięcy to 6.600 zł na miesiąc. Nie wiem jak za te pieniądze można zrobić prawdziwą, nowoczesna promocję. Chyba na ksero wydrukować ulotki (papier, prąd, człowiek do druku, człowiek do rozniesienia, amortyzacja urządzenia kopiującego, parę rozmów telefonicznych , może starczy na opłacenie miejsca wykonania tych prac, czy tzw. czynsz).
Bladość oceny ma różne odcienie, zależy jak pada światło, i pod jakim kątem się patrzy.


Diabel-tasmanski - Wto Mar 18, 2008 16:40
Przedstawicielka starostwa krytykowała „Szlak” po tym



Bardzo mi przykro ale z mojego stanu wiedzy to pan redaktor mija się z prawdą.

Nie przypominam sobie jakiejkolwiek krytyki ze strony jakiejkolwiek przedstawicielki starostwa w owym czasie. W jakichkolwiek oficjalnych wypowiedziach padały raczej słowa usprawiedliwienia dla organizacji w związku z tymi wynikami. A jeśli sie mylę to czy pan redaktor byłby uprzejmy przywołać konkretne źródło i treść owej krytyki Ach i o jaką przedstawicielkę chodzi, żebyśmy nie musieli szukać po wszystkich. Tym badxziej że ze starostwa trwa wielka migracja pracowników...


Carlos-PGN - Wto Mar 18, 2008 17:03
Nie przypominam sobie jakiejkolwiek krytyki ze strony jakiejkolwiek przedstawicielki starostwa w owym czasie


Można i tak... W tym momencie jednak dalsza dyskusja traci sens.


Diabel-tasmanski - Wto Mar 18, 2008 17:40
Można i tak..



Tak to znaczy jak

I dlaczego dalsza dyskusja traci sens

Czyżby się pan redaktor czegoś obawiał

Moja pamięć może być zawodna ale chętne przypomnę sobie jakie to krytyczne uwagi skierowano pod adresem Organizacji "Szlak Piastowski". Chętnie dowiem się też kto je skierował. Jak na razie wiem tylko mniej więcej kiedy... Szukam i szukam w pamięci i przypomnieć sobie nie mogę....


Carlos-PGN - Wto Mar 18, 2008 21:53
Czyżby się pan redaktor czegoś obawiał


Panie dyrektorze, proszę takimi sformułowaniami nie brnąć w jakiś matrix. Dyskusja nie ma sensu. Proszę mnie już nie prowokować, bym pisał to po raz trzeci.


Carlos-PGN - Wto Mar 18, 2008 23:04
Zofia taka głupia i ciemna to nie jest. 80.000 zł podzielone na 12 miesięcy to 6.600 zł na miesiąc


Pani Zofio, próbuje Pani zmarginalizować sprawę. Być może te 80 000 zł dla Pani to pryszcz, ale to są jednak nasze pieniądze. Nie twierdzę, że "Szlak" je przepił. Chciałbym tylko wiedzieć czy zostały należycie wykorzystane. Jeśli tak, to należy im się kolejna dotacja. Tylko niech mi Pani nie pisze, że mogę pytać innym kanałem. Pytam na Forum, jako użytkownik.

Nie ujawniamy personaliów ani informacji wskazujących na tożsamość innych użytkowników. /kaszi


Diabel-tasmanski - Wto Mar 18, 2008 23:14
Panie dyrektorze, proszę takimi sformułowaniami nie brnąć w jakiś matrix



Matrix Przecież to Pan redaktor raczył napsać, że przedstawicielka krytykowała. I to ostro. Wiec ja tylko pytam jaka przedstawicielka i kiedy i jak Wtedy będziememy mogli rozmawiać szczerze.


Carlos-PGN - Wto Mar 18, 2008 23:36
Wiec ja tylko pytam jaka przedstawicielka i kiedy i jak


Pan Dyrektor wie o kogo chodzi, bo Pan Dyrektor był u mnie w tej sprawie w redakcji i na Panią Dyrektor narzekał. Z Pana Dyrektora to byłby dobry polityk, nie ma co


Diabel-tasmanski - Wto Mar 18, 2008 23:50
Pan Dyrektor wie o kogo chodzi



Ja się domyśłam ale fakty mi się nadal nie zgadzają.


zofia Nałkowska - Sro Mar 19, 2008 06:13

Pani Zofio, próbuje Pani zmarginalizować sprawę. Być może te 80 000 zł dla Pani to pryszcz, ale to są jednak nasze pieniądze. Nie twierdzę, że "Szlak" je przepił. Chciałbym tylko wiedzieć czy zostały należycie wykorzystane. Jeśli tak, to należy im się kolejna dotacja. Tylko niech mi Pani nie pisze, że mogę pytać innym kanałem. Pytam na Forum, jako użytkownik.



Słuchajcie
Mod Info:
[
Pomeranek alias]
Carlos: nie marginalizuję sprawy. Te pieniądze na Szlak , to także moje pieniądze z podatków, jak wszystkie inne budżetowe. Ale widzę tu pewne osobiste wycieczki, a to mi się nie podoba. poza tym UM i Powiat wydawały większe pieniądze na inne rzeczy i jakoś te sprawy Pana nie zainteresowały do głębszego penetrowania.

Proszę zwracać się do użytkownika po nicku. /kaszi


Diabel-tasmanski - Sro Mar 19, 2008 09:44
Poza tym, ze nie interesowały to widzę tendencję to jakiś strasznie nieeleganckich prywatnych rozgrywek przy użyciu jeszcze bardziej nieeleganckich metod - na przykład wywlekania na forum tego o czymś kiedyś rozmawialiśmy. Nie ma się co dziwić, że radny Masłowski nie chce się udać do redakcji "Głosu" na kawę... A nuż za rok czy pół rozmowa ta zostanie wyciągnięta na forum lub gdzie indziej w innym celu i kontekście.

A jeśli pana redaktora interesują sprawy Szlaku to przypominam, ze we wspomnianym przez pana redaktora czasie, kiedy to zaistniała sprawa wspomnianych ankiet, organizacja zorganizowała konferencję prasową, na której można było zapoznać się z podsumowaniem pracy tejże organizacji. Można było również w tej sprawie zadawać pytania. Nawet niewygodne. Z zaproszenia skorzystały wszystkie gnieźnieńskie media oprócz "Gnieźnieńskiego Tygodnia" ( ""Głosu Wielkopolskiego" , "Dziennika Polska", "The Times" - czy jak was tam tytułować)


zofia Nałkowska - Sro Mar 19, 2008 10:51
Jeszcze raz przeczytałam posty Pana Redaktora i Pana Redaktora Bis i jestem pewna, że promuje się sam kosztem innych. Pewnie dlatego promocja ta jest prowadzona z podziemia.

Proszę wyrażać się z szacunkiem do użytkownika. Sprawa dwóch kont zostanie technicznie rozwiązana. /kaszi


Diabel-tasmanski - Sro Mar 19, 2008 13:24
A ja rozumiem, że w związku z tym, że Carlos pojawił się na forum ale nie odpowiedział to nie doczekam się odpowiedzi kto, kogo i gdzie krytykował


zofia Nałkowska - Sro Mar 19, 2008 13:36
Oddaje szacunek moim adwersarzom Panu Pomerankowi i Carlosowi i przepraszam za to i owo.


Diabel-tasmanski - Pią Mar 28, 2008 16:08
Tymczasem pomysły na promocję powiatu nie mają końca:

NEWS1 informacjelokalne

NEWS2 informacjelokalne


zofia Nałkowska - Pią Mar 28, 2008 17:51
Może te siedem cudów pominiemy i zaczniemy od ósmego?
Propomuję cud porozumienia.


revolta - Sob Mar 29, 2008 02:36
Psuja tylko klimat i otoczenie tego, co naprawde cenne.
Z calym szacunkiem, dla porownania - nawet najpiekniejsza Kobiete moze zeszpecic i osmieszyc niewlasciwy makijaz i ubranie.
Lokalne wladze rowniez ubieraja Gniezno, bez pytania spoleczenstwa o zgode, w cos smiesznego i tandetnego...


zofia Nałkowska - Sob Mar 29, 2008 09:46
Gniezno na siłę potrzebuje sukcesu. Desperackimi rzutami na taśmę władze chcą coś pokazać- nawet żałosne siedem cudów.


Andrzej - Sob Mar 29, 2008 20:01
Padł pomysł utworzenia miejskiej stacji paliw. To może kwestia na inny temat, lecz to co wyczytałem przy okazji zabiło mnie....
Ponadto ten pomysł wpisuje się w koncepcję promocji miasta opierającym się na haśle „Gniezno miasto otwarte”. – Jeżeli taka stacja by powstała, zaczną przyjeżdżać kierowcy z okolicznych gmin i powiatów, a wówczas na stacji można by rozdawać różne materiały promujące Pierwszą Stolicę Polski – uważa radny Kruczek.



cytat z informacjelokalne.pl


zofia Nałkowska - Sob Mar 29, 2008 20:32
Ha, ha ha! to już mamy dziewiąty cud w Gnieźnie!


Melchior - Nie Mar 30, 2008 19:37
Na początku wątku radni lewicy dzielili się pomysłami dotyczącymi promocji w Internecie. I dobrze by się stało, gdyby je zrealizowano. Niestety, myślimy o Second Life i tym podobnych historiach, a szata graficzna witryny UM wypada blado, choćby w zestawieniu ze stroną internetową Świdnicy ( http://www.um.swidnica.pl )
Będę upierał się, że wiele pożytku wypłynęło by z następujących poczynań:
1. Publikacja zdjęć Gniezna w "repozytorium wolnych mediów" Wikimedia Commons na szerszą skalę niż ma to miejsce do tej pory.
2. Objęcie jak największej liczby materiałów z witryny gniezno.home.pl licencją Creative Commons Attribution Share-Alike/GNU FDL
3. Wykupienie domeny gniezno.pl przez władze miasta
4. "Uwolnienie" oficjalnego logo Gniezna, tak aby każdy mógł posłużyć się nim w dowolny sposób (np. poprzez umieszczenie logo na swoim "t-shircie" lub "wklejenie" jako "avataru" na forum) BEZ występowania o zgodę do prezydenta miasta (obowiązek taki nakłada dziś uchwała RM), ewentualnie z wyłączeniem wykorzystania w celach komercyjnych
5. Publikacja oficjalnych dokumentów tekstowych na stronie UM wyłącznie w formacie PDF (użycie formatu DOC jest sprzeczne z zasadą tzw. neutralności technologicznej), natomiast plików multimedialnych - w otwartym formacie OGG

Niektóre zasugerowne tu problemy mogą wydać się bagatelne, może są nimi w istocie. Strona internetowa miasta jest jednak moim zdaniem jak CV kandydata przyjmowanego na ważne stanowisko. Chodzi, rzecz jasna, nie tylko o samą stonę UM, ale o "nie-byle-jaką " obecność Gniezna w Internecie w ogóle.
Pozdrawiam


Strona 1 z 21, 2


Podobne wątki
Stołecznosć Gniezna, stołeczność Poznania
Włocłavia Włocławek - Mieszko Gniezno
KS "LIPNO" Stęszew - KS "STELLA" Gniezno
KS "STELLA" Gniezno - KS "LIPNO" Stęszew
Kuźnia Literacka - www.kuznia.z.gniezno.pl
VII Bieg Europejski - Gniezno (04.04.2009)
Polska i Świat
  • tanie ciuchy nadarzyn
  • mieciel moze zastapic w kadrze zurawskiego
  • heross osiagnal 300 poziom
  • how i met your mother s05e17
  • zebranie sekretarki
  • recenzja z nienapisanego wiersza
  • programowanie
  • anty tpo 286 i wypadanie wB3osF3w
  • page 16300
  • Przegląd wiadomości z for dyskusyjnych ## Strona Główna